Czy po brexicie praca w Anglii dla Polaków nadal ma sens?

Jeszcze kilkanaście lat temu praca w Anglii była naturalnym wyborem dla setek tysięcy Polaków szukających lepszych zarobków. Dziś, po latach obowiązywania nowych przepisów imigracyjnych, pytanie o to, czy praca w Wielkiej Brytanii dla Polaków wciąż się opłaca, wraca regularnie w dyskusjach na forach emigracyjnych i w mediach branżowych. W tym artykule sprawdzamy, jak realnie wygląda dziś zatrudnienie w Anglii, jakie formalności trzeba spełnić, ile można zarobić oraz czy dla przeciętnego Polaka wyjazd na Wyspy w 2026 roku ma jeszcze ekonomiczny sens.

Jak brexit zmienił zasady dotyczące pracy w Anglii

Przed 2021 rokiem wyjazd do pracy w Anglii nie wymagał od obywateli Polski żadnych formalności poza dowodem osobistym i biletem lotniczym. Swobodny przepływ pracowników w ramach Unii Europejskiej sprawiał, że Wielka Brytania była jednym z najłatwiej dostępnych kierunków emigracji zarobkowej. Sytuacja zmieniła się diametralnie po formalnym wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz zakończeniu okresu przejściowego z końcem 2020 roku. Od tego momentu legalna praca w Anglii dla obywateli Polski wymaga uzyskania odpowiedniego statusu imigracyjnego lub wizy pracowniczej.

Osoby, które mieszkały i pracowały w Wielkiej Brytanii przed zakończeniem okresu przejściowego, mogły ubiegać się o tzw. Settled Status lub Pre-Settled Status w ramach unijnego programu osiedleńczego (EU Settlement Scheme). Dla nich praca w Anglii pozostała stosunkowo prosta – zachowały prawo do zatrudnienia na dotychczasowych zasadach. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Polaków planujących wyjazd dopiero teraz – dla nich system oparty jest na punktowej ocenie kandydatów oraz konieczności posiadania konkretnej wizy pracowniczej.

Marcin Żaboklicki, doradca z portalu https://praca-anglia24.pl, wyjaśnia: „Kluczowa zmiana polega na tym, że polskie obywatelstwo samo w sobie nie daje już żadnych uprawnień do podjęcia pracy w Wielkiej Brytanii. Liczy się wyłącznie posiadany status imigracyjny – a ten trzeba dziś aktywnie uzyskać, najczęściej za pośrednictwem pracodawcy posiadającego licencję sponsora.”

Jakie wizy umożliwiają dziś podjęcie pracy w Wielkiej Brytanii

System imigracyjny Wielkiej Brytanii opiera się obecnie na modelu punktowym, w którym kandydat musi spełnić określone kryteria dotyczące kwalifikacji, wynagrodzenia oraz oferty pracy od zatwierdzonego pracodawcy. Do najważniejszych ścieżek, z których korzystają Polacy planujący pracę w Anglii, należą:

  • Skilled Worker Visa – podstawowa wiza pracownicza dla osób z ofertą zatrudnienia od pracodawcy posiadającego licencję sponsora, wymagająca odpowiedniego poziomu wynagrodzenia oraz znajomości języka angielskiego na poziomie minimum B1,
  • Health and Care Worker Visa – uproszczona ścieżka dla pracowników sektora zdrowia i opieki, z niższymi opłatami i zwolnieniem z dopłaty na rzecz NHS,
  • Seasonal Worker Visa – wiza sezonowa dla pracowników rolnictwa i ogrodnictwa, ważna maksymalnie kilka miesięcy w roku,
  • Global Talent Visa – dedykowana specjalistom o wysokich kwalifikacjach, m.in. w branży IT i naukowej.

Co istotne, w Wielkiej Brytanii nie funkcjonuje żadna ogólna wiza dla pracowników niewykwalifikowanych ani dorywczych. Popularny wśród turystów program ETA (Electronic Travel Authorisation) pozwala na wjazd do kraju w celach turystycznych lub biznesowych, ale nie uprawnia do podjęcia zatrudnienia u brytyjskiego pracodawcy.

Ile trzeba zarabiać, aby otrzymać wizę pracowniczą

Jednym z głównych warunków otrzymania wizy Skilled Worker jest spełnienie progu wynagrodzenia, który zależy od konkretnego kodu zawodowego (tzw. SOC code). W praktyce oznacza to, że oferty pracy w Anglii dla Polaków kwalifikujące się do sponsorowania muszą oferować wynagrodzenie liczone zwykle w przedziale od około 26 000 GBP rocznie wzwyż, przy czym w wielu zawodach próg ten jest znacznie wyższy. Dla zawodów uznanych za deficytowe brytyjski rząd czasem stosuje obniżone progi, co ułatwia zatrudnienie specjalistów z takich dziedzin jak pielęgniarstwo, inżynieria czy IT.

Izabela Skorupko, konsultantka do spraw rekrutacji międzynarodowej, zauważa: „Firmy, które chcą zatrudnić pracownika z Polski, muszą dziś ponieść dodatkowe koszty związane z licencją sponsora oraz opłatami wizowymi. To sprawia, że pracodawcy sięgają po sponsorowanie głównie wtedy, gdy nie są w stanie znaleźć odpowiednich kandydatów na miejscu – najczęściej w sektorze medycznym, budowlanym oraz technologicznym.”

Czy praca w Anglii wciąż się opłaca finansowo

Mimo skomplikowanych formalności, zarobki w Anglii pozostają atrakcyjne w porównaniu z polskim rynkiem pracy, szczególnie w przeliczeniu na złotówki. Warto jednak pamiętać, że kurs funta ma bezpośredni wpływ na opłacalność wyjazdu – im wyższy kurs GBP, tym korzystniej wypada porównanie z zarobkami w Polsce. Według kursu na dzień 26 sierpnia 2026 roku, wynoszącego 5,03 zł za 1 GBP, poniżej przedstawiamy orientacyjne stawki godzinowe brutto w branżach najczęściej wybieranych przez Polaków wraz z ich przeliczeniem na złotówki:

  • Praca sezonowa w rolnictwie i ogrodnictwie: od 11,50 do 13 GBP za godzinę (od 57,85 do 65,39 zł)
  • Sprzątanie i utrzymanie czystości: od 12 do 14 GBP za godzinę (od 60,36 do 70,42 zł)
  • Gastronomia i hotelarstwo: od 12 do 14,50 GBP za godzinę (od 60,36 do 72,94 zł)
  • Magazyny i logistyka (pracownik ogólny): od 12 do 14 GBP za godzinę (od 60,36 do 70,42 zł)
  • Przetwórstwo mięsne i spożywcze: od 12,50 do 15 GBP za godzinę (od 62,88 do 75,45 zł)
  • Budownictwo – pracownik ogólny: od 14 do 17 GBP za godzinę (od 70,42 do 85,51 zł)
  • Budownictwo – zawody wykwalifikowane (elektryk, spawacz, hydraulik): od 18 do 24 GBP za godzinę (od 90,54 do 120,72 zł)
  • Opieka zdrowotna i pielęgniarstwo: od 15 do 24 GBP za godzinę (od 75,45 do 120,72 zł)
  • Kierowca zawodowy (kategoria C/C+E): od 15 do 20 GBP za godzinę (od 75,45 do 100,60 zł)

Powyższe kwoty to wynagrodzenie brutto, od którego odprowadzany jest brytyjski podatek dochodowy oraz składki na National Insurance. Grzegorz Miałkowski, ekonomista zajmujący się analizą rynków pracy w Europie Zachodniej, podkreśla: „Warto liczyć realny koszt życia w Wielkiej Brytanii – wynajem mieszkania w dużych miastach, zwłaszcza w Londynie, potrafi pochłonąć nawet połowę miesięcznego wynagrodzenia. Dlatego atrakcyjność wyjazdu należy oceniać nie tylko przez pryzmat stawki godzinowej, ale całościowego bilansu finansowego.”

Dla kogo praca w Anglii wciąż ma największy sens

Analiza aktualnej sytuacji pokazuje, że praca w Anglii dla Polaków pozostaje opłacalna przede wszystkim dla kilku grup. Po pierwsze, dla osób posiadających już Settled lub Pre-Settled Status, dla których formalności są minimalne, a dostęp do rynku pracy pozostaje szeroki. Po drugie, dla specjalistów w zawodach deficytowych – pielęgniarek, lekarzy, inżynierów, spawaczy czy programistów – którzy mogą liczyć na sponsorowanie wizy przez pracodawcę oraz relatywnie wysokie wynagrodzenie. Po trzecie, dla sezonowych pracowników rolnictwa, korzystających z uproszczonej ścieżki Seasonal Worker Visa, która nie wymaga wysokich kwalifikacji.

Znacznie trudniej jest natomiast osobom bez doświadczenia zawodowego i bez oferty sponsorowanej pracy – dla nich brak dziś w Wielkiej Brytanii jakiejkolwiek ścieżki umożliwiającej legalne zatrudnienie na zasadach podobnych do tych sprzed brexitu.

Marcin Żaboklicki dodaje: „Dla osób, które nie kwalifikują się do żadnej z dostępnych wiz pracowniczych, dziś znacznie bardziej sensownym kierunkiem emigracji zarobkowej pozostają kraje Unii Europejskiej, takie jak Niemcy, Holandia czy Belgia, gdzie nie ma barier formalnych wynikających z brexitu.”

Alternatywy dla pracy w Anglii w Unii Europejskiej

Coraz więcej Polaków, którzy wcześniej rozważali wyjazd do pracy w Anglii, decyduje się dziś na kraje unijne, gdzie formalności są nieporównywalnie prostsze. Niemcy, Holandia, Belgia czy kraje skandynawskie oferują zbliżone lub nawet wyższe zarobki w niektórych branżach, przy jednoczesnym braku konieczności ubiegania się o wizę pracowniczą. To sprawia, że dla wielu osób emigracja zarobkowa w granicach Unii Europejskiej stała się bardziej racjonalnym wyborem niż skomplikowana ścieżka brytyjska.

Izabela Skorupko zwraca jednak uwagę, że nie wszyscy powinni całkowicie rezygnować z brytyjskiego kierunku: „Osoby z konkretnym, poszukiwanym zawodem wciąż mogą liczyć na atrakcyjne warunki w Wielkiej Brytanii, często lepsze niż w wielu krajach unijnych. Kluczem jest jednak wcześniejsze zaplanowanie ścieżki formalnej, najlepiej z pomocą doradcy imigracyjnego lub licencjonowanej agencji pośrednictwa.”

Jak bezpiecznie zaplanować wyjazd do pracy w Anglii

Osoby, które mimo formalności decydują się na wyjazd do pracy w Anglii, powinny zadbać o kilka kluczowych kwestii jeszcze przed opuszczeniem Polski:

  • sprawdzenie, czy dany pracodawca posiada aktualną licencję sponsora w rejestrze Home Office,
  • upewnienie się co do rzeczywistego progu wynagrodzenia wymaganego dla danego kodu zawodowego,
  • oszacowanie kosztów wizy, opłaty zdrowotnej (Immigration Health Surcharge) oraz kosztów przeprowadzki,
  • weryfikacja poziomu znajomości języka angielskiego wymaganego dla danej wizy,
  • sprawdzenie kosztów wynajmu mieszkania w regionie planowanego zatrudnienia.

Grzegorz Miałkowski podsumowuje: „Decyzja o wyjeździe do pracy w Wielkiej Brytanii powinna dziś być poprzedzona znacznie dokładniejszą analizą niż jeszcze dekadę temu. To już nie jest wyjazd 'na już’, tylko proces, który wymaga przygotowania, czasu i budżetu na formalności.”

Czy warto jeszcze jechać do pracy w Anglii

Odpowiedź na pytanie, czy praca w Anglii dla Polaków nadal ma sens, nie jest jednoznaczna i zależy przede wszystkim od indywidualnej sytuacji zawodowej. Dla specjalistów w zawodach deficytowych, osób posiadających już status osiedleńczy oraz pracowników sezonowych rolnictwa – Wielka Brytania wciąż pozostaje atrakcyjnym kierunkiem, oferującym konkurencyjne zarobki. Dla osób bez kwalifikacji i bez oferty sponsorowanej pracy realniejszą alternatywą pozostają dziś kraje Unii Europejskiej, gdzie zatrudnienie za granicą wciąż nie wymaga wizy ani spełniania progów punktowych. Ostateczna decyzja powinna zawsze uwzględniać nie tylko stawkę godzinową, ale też koszty formalności, koszty życia na miejscu oraz aktualny kurs funta względem złotówki.

Bibliografia

  • GOV.UK – oficjalny portal rządu Wielkiej Brytanii, informacje o systemie wizowym i imigracyjnym
  • Home Office – brytyjski urząd ds. imigracji, rejestr licencjonowanych sponsorów pracowniczych
  • EU Settlement Scheme – program rządowy dotyczący statusu osiedleńczego dla obywateli UE
  • Narodowy Bank Polski – archiwalne notowania kursu GBP/PLN
  • Raporty branżowe agencji pośrednictwa pracy działających na rynku polsko-brytyjskim

O autorze

Paweł Ostrowicz – dziennikarz ekonomiczny specjalizujący się w tematyce rynku pracy, prawa imigracyjnego oraz migracji zarobkowej Polaków w krajach Europy Zachodniej. Od kilku lat współpracuje z portalami branżowymi i serwisami rekrutacyjnymi, dla których przygotowuje analizy dotyczące zmieniających się przepisów wizowych oraz opłacalności wyjazdów zarobkowych. Prywatnie interesuje się geopolityką oraz historią integracji europejskiej.